ku wolności...

O Duchu Gór, czyli legenda ze Szklarskiej Poręby

naskarpieLegendy są zbiorem powieści związanych z postaciami historycznymi, ważnymi wydarzeniami lub miejscami. Zawierają wiele nierealnych motywów oraz zdarzeń. Często mogą być mylone z mitami, ale od mitów różnią się tym, że raczej nie poruszane są w nich tematy związane ze sferą boską. Legendy mają także odbicie w kulturze masowej – podobno Elvis Presley nadal żyje! Myślę, że każdy bez problemu mógłby wskazać najpopularniejsze legendy związane ze swoim miejscem zamieszkania.

Ostatnio spędziłam parę dni w Szklarskiej Porębie. W związku z tym postanowiłam podpytać mieszkańców tego miasta o legendy, które są z nim związane. Usłyszałam trochę interesujących historii, którymi chciałabym się podzielić. Mam nadzieję, że zainspirują was do tego, abyście w nowych miejscach dowiadywali się o lokalne opowieści, które bywają naprawdę bardzo fascynujące.

Wiele osób zamieszkujących Szklarską Porębę wspomina o opowieści związanej z Duchem Gór. Duch Gór był legendarnym władcą Karkonoszy, który zamieniony w wiatr porwał świdnicką księżniczkę Dobrogniewe. Dobrogniewa, narzeczona raciborskiego księcia Mieszka, nie chciała spędzić reszty swojego życia z Duchem Gór. Nakłania go, aby zaczął liczyć rzepę, która rośnie na pobliskim polu. W tym momencie księżniczce udało się uciec do swojego narzeczonego. Dlatego też Duch Gór nazywany bywa także Liczyrzepą. Podobno nadal można usłyszeć w górach, jak rozpacza po stracie ukochanej

A co do powiedzenia w związku z tą legendą mają historycy? Opowieść o Duchu Gór znana była już w średniowieczu. Niemcy nazywali tę postać Rübezahl, Czesi – Pan Jan lub Krakonos, zaś Polacy: Liczyrzepa, Rzepiór, czy Rzepolicz. Za pierwszych popularyzatorów legendy o Duchy Gór można uznać Walończyków. Postać bohatera przedstawiali w taki sposób (zły duch albo demon), że miał on wywoływać strach przed osobami, które niepokornie wybierają się w wysokie góry bez odpowiedniego zabezpieczenia. Duch Gór przedstawiany jest najczęściej jako starzec z długą, siwą brodą i kosturem. Ma być on strażnikiem górskiej flory i fauny i karać tych, którzy nie okazują jej odpowiedniego poszanowania.

Postać Ducha Gór ma też swoje odzwierciedlenie w sztuce. Był on inspiracją dla wielu malarzy, rzeźbiarzy i pisarzy. Najstarszy wizerunek Liczyrzepy znajduje się na mapie Karkonoszy z 1561 roku. Jego autorem był wrocławski kartograf Martin Helwig. Dla szerszej publiczności najbardziej znany obraz Ducha Gór został rozpowszechniony dzięki obrazowi Mortiza von Schwinda. Obecnie malunek można podziwiać w Monachium, w Schack Galerie. Kolejnym malarzem zafascynowanym górskimi mitami, legendami oraz twórczością Richarda Wagnera był Harmann von Hendrich, Wraz Bruno Wille, filozofem i pisarzem, stworzyli w Szklarskiej Porębie „Halę baśni” (org. „Sagenhalle”). Był to budynek wzniesiony w 1903 roku, zaprojektowany przez architekta Paula Englerta. Jego wystrój nawiązywał do starogermańskich legend. Aktualnie w miejscu, w którym stała „Hala baśni” (uległa zniszczeniu w latach 60.) znajduje się Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy Politechniki Wrocławskiej „Radość”.

I co myślicie o powyżej historii? Ile jest w niej prawy, a ile nierealnych wydarzeń? Podobno w każdej baśni jest ziarnko prawdy. Wierzę, że tak było też w przy przypadku. Może też uda mi się kiedyś spotkać Ducha Gór.

Autor tego artykułu
Ten artykuł został przygotowany przez firmę naskarpie.net. Naskarpie.net to pensjonat w Szklarskiej Porębie. Polecamy noclegi i tanie pokoje w Szklarskiej Porębie.

Buduj świadomość marki

markaŚwiadomość marki

Słowem wstępu szybkie wyjaśnienie terminu „świadomości marki”. Jest to nic innego, jak pewien miernik tego jak bardzo Twoja marka jest rozpoznawalna wśród ludzi. Jeśli celujesz wysoko to musisz patrzeć na to, aby Twoja marka była rozpoznawalna w całej Polsce, ale dla niektórych firm wystarczy, aby rozpoznawalność była wysoka jedynie lokalnie.

Zacznijmy od początku

Jak mawiają, „nie od razu Rzym zbudowano”. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy – niełatwo jest dojść do takiego poziomu rozpoznawalności marki jak nasz powyższy przykład, jednak są przykłady firm, które w relatywnie szybkim czasie podniosły poziom świadomości swojej marki. Można tutaj powiedzieć np. o jednej z fioletowych sieci komórkowych. Specjalnie nie posługujemy się nazwą. Nie musimy. Ty, drogi czytelniku, doskonale wiesz o kim mowa. Sieć wkroczyła do Polski w 2007 roku. W ciągu niespełna 8 lat ma ona już przeszło 12 milionów użytkowników. I mimo to, że jest w czołówce polskich operatorów komórkowych to nadal nie zaprzestaje w reklamie i wychodzi do nas z coraz to nowymi pomysłami. Przykładów jest więcej. Z jaką marką kojarzy Wam się np. Mały Głód? A może frytki do tego?

Świadomość marki na co dzień

Świadomość marki ważna jest na co dzień. To bowiem właśnie rozpoznawalnością danej marki kierują się konsumenci przy codziennych zakupach. Wszystko działa podświadomie. Zaczynając od drobnych rzeczy aż po przedmioty i rzeczy droższe i cenniejsze, konsument zawsze będzie kierował się właśnie znajomością marki. Kiedy konsument staje przed wyborem produktu kieruje się marką głównie przez wgląd na oszczędność czasu. Jeśli musi wybrać spośród trzech produktów to najszybciej będzie wybrać produkt, który zna (albo przynajmniej tak mu się wydaje) niż wybierać na podstawie innych cech takich jak jakość, cena, opakowanie, skład, funkcjonalność. Często zdarza się, że konsument nie zna marki, ale gdzieś o niej słyszał, gdzieś czytał i już te skrawki informacji zachowane w świadomości kierują go podczas dokonywanych wyborów.

Sposoby na reklamę

Sposobów na reklamę naszej firmy jest wiele. Jednym z tych najskuteczniejszych, jeśli chodzi o budowanie świadomości marki, jest kupno różnorakich gadżetów reklamowych. Warto zainwestować w to znaczną kwotę, jest to inwestycja, która z całą pewnością się zwróci. Wystarczy trochę drobnych przedmiotów codziennego użytku, jak np. długopisy, smycze reklamowe, odzież (koszulki, czapki), parasolki, pendrive, kubki. Jest to znaczący krok w stronę sukcesu. Potencjalny klient używa tych przedmiotów na co dzień, każdorazowo nieświadomie zwracając uwagę na nasze logo. Gdzieś w głowie zapamiętuje je aby w kluczowych sytuacjach przy wyborze produktu, całkowicie nieświadomie pokierować się znajomością (świadomością) naszej marki i wybrać właśnie nasz produkt. Jeśli nasze słowa nie są przekonywujące to wystarczy zadać sobie pytanie – co kupiliśmy w ciągu ubiegłego miesiąca. Co wpływało na nasz wybór? Czy czasami wybór ten nie był podświadomy, czy nie wpłynęła na niego reklama w telewizji, internecie, a może logo na długopisie, którym podpisywaliśmy ostatnio jakiś dokument?

—————

Artykuł został przygotowany przy pomocy firmy www.reklamowygadzet.pl specjalizującej się w gadżetach i materiałach reklamowych. Zapraszamy do odwiedzenia sklepu internetowego z Gadżetami: www.reklamowygadzet.pl

Stalker (1979)

StalkerStalker jest rosyjskim filmem, który zrobił na mnie ogromne wrażenie i pomimo, że został nakręcony 35 lat temu porusza wciąż aktualne tematy. Jest to film, który będzie aktualny za 50, czy 100 lat, chyba że jakiś niebywały cud zmieni naturę ludzką. Jest to piękna alegoria życia, która ukazuje niespiesznie, niczym dzień za dniem naszego życia, problemy z jakimi borykamy się wszyscy, w poetycki i filozoficzny sposób. Każdy z nas marzy, że jakimś cudem odnajdzie swoją komnatę spełniającą marzenia, nie wszyscy jej szukają, ale wszyscy gdzieś w głębi duszy w nią wierzą. Szczerze polecam, szczególnie o tej nostalgicznej porze roku, seans jest dość długi, ale nie uważam że przeciągany. Każda scena wzbudza emocje i pozwala się nimi delektować niczym potrawy na wystawnym przyjęciu. Jest to film którym należy się delektować, zamiast pożerać łapczywie. Rosyjskie kino pełne jest takich perełek jednak wcześniej przeszkadzał mi mówiony język rosyjski, jednak chyba dorosłem do niego, być może pogodziłem się ze swoimi rosyjskimi korzeniami, a być może urzekł mnie klimat filmu,  który wpasowuje się w moje wyobrażenie o Rosji.

Na co uważać, zawierając pożyczkę gotówkową?

Many polish moneySzybka, bezpieczna i opłacalna – takie są cechy idealnej pożyczki gotówkowej. Kiedy jesteś w trudnej sytuacji finansowej i chcesz uzyskać niezwłocznie pomoc pieniężną, możesz poszukiwać pożyczki gotówkowej. Istnieje kilka kwestii, które koniecznie trzeba sprawdzić przed jej pobraniem.

Poznaj całkowity koszt pożyczki

Pożyczkobiorca powinien wiedzieć, jaka jest RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania. Pożyczki gotówkowe mają przyciągać klientów sloganami o niskim oprocentowaniu, jednak w reklamach banki nie podają go dokładnie lub informują tylko o nominalnej stopie procentowej. RRSO zawiera w sobie stopę nominalną (odsetki) oraz pozostałe koszty (m.in. prowizje), związane z wzięciem pożyczki. Na jej podstawie możesz policzyć, ile pieniędzy będzie należało się bankowi w odsetkach.

Jak rozłożyć pożyczkę na raty i na jaki czas?

Opłacalny jest krótki okres spłaty, ale to skutkuje wyższymi ratami. Nie wybieraj takiego systemu ratalnego, jeżeli nie będziesz w stanie sprostać finansowo płatnościom. Bank może Ci zaoferować dwa systemy spłat: malejący i równy. W systemie spłat malejących każda kolejna rata jest niższa od poprzedniej. W drugim systemie spłaty każda rata jest identyczna. W pierwszym przypadku pożyczka jest tańsza, ale pierwsze raty mogą być wysokie, więc upewnij się, że nie powstanie dziura w Twoim budżecie. To nie wszystko – zainteresuj się możliwością wcześniejszej spłaty pożyczki, całej lub części, bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Twoje dopłaty do rat mogą zmniejszyć kapitał, od którego liczone są odsetki, więc zyskasz podwójną korzyść.

Czy ubezpieczenie spłaty pożyczki się opłaca?

Przy dużej pożyczce gotówkowej możesz zastanowić się nad ubezpieczeniem jej spłaty – przed jego wybraniem koniecznie należy przeczytać OWU, czyli Ogólne Warunki Ubezpieczenia, aby mieć świadomość, na wypadek jakich okoliczności będzie aktywna ochrona finansowa ubezpieczyciela. Na przykład w przypadku śmierci pożyczkobiorcy towarzystwo ubezpieczeniowe pokryje zaległe raty pożyczki, a bank nie obciąży żadnymi kosztami rodziny.

Znajdź wiarygodną instytucję finansową!

Banki sprawdzają zdolność kredytową swoich klientów, dlatego osoba o niskim dochodzie lub jego braku może spotkać się z odmową udzielenia pożyczki. Może się w takim razie zwrócić do para banków, które słyną z szybkich pożyczek nawet dla klientów bez regularnych dochodów, ale są znane również z bardzo wysokich oprocentowań i opłat. Zastanów się kilka razy, zanim zdecydujesz się podjąć duże ryzyko i skorzystać z niesprawdzonych usług para banków.