ku wolności...

Konsumpcjonizm



trampkiKonsumpcjonizm bolączka XXI wieku? Według PWN jest to nadmierne przywiązywanie wagi do zdobywania dóbr materialnych. Przyglądając się swojemu otoczeniu zauważam, że jest to zjawisko wszechobecne. Sam wielokrotnie przyłapuję się na tym, że zatracam się w pragnieniach różnych przedmiotów, czy pogoni za lepszym wynagrodzeniem.

Gdzie podziały się ludzkie wartości w dzisiejszym świecie? Czy naprawdę tylko wojna weryfikuje społeczeństwa i przypomina o naprawdę ważnych wartościach? Dopiero w obliczu ekstremalnych sytuacji takich jak choroba, śmierć bliskiego czy kataklizm wszyscy bez wyjątków przypominamy sobie o relacjach z innymi ludźmi, bezinteresownej pomocy czy chociażby po prostu współczuciu. Zastanów się następnym razem gdy będziesz wybierać jedną z parudziesięciu par butów czy to naprawdę jest takie istotne? Karmieni cały czas, z wszystkich stron reklamami i kampaniami marketingowymi ludzie przestali podejmować racjonalne decyzje. Przykładem tego są zwykłe trampki, obuwie które ma służyć do ochrony stopy na co dzień. Pomimo iż jest to ten sam wzór, wykonane są z tego samego materiału, ceny wahają się pomiędzy 9 zł a 359 zł, w zależności od tego jakie logo mają naszyte. Najgorsze jest to zostaliśmy tak ogłupieni że naprawdę wielu z nas chce wydać te trzysta parę złotych na zwykłe trampki!

Tak sobie myślę, że nadprodukcja i ogromna ilość towarów o tych samych parametrach sprawiły, że praca jako wartość straciła swoją pozycję. Nie ma kultu pracy, ponieważ jest zbyt wiele produktów, nie jest sztuką coś zrobić, sztuką jest to sprzedać. Wydaje mi się to bardzo smutną zmianą, oznacza to że ogromna część produkowanych rzeczy po prostu się marnuje. Oddzielną kwestią jest traktowanie zwierząt hodowanych dla masowej produkcji żywności, jest to naprawdę trudny i bardzo przykry temat. Zbyt obszerny do poruszania w tym poście, ale polecam się nad nim zastanowić. Do tych przemyśleń skłonił mnie filmik, który zamieszczę poniżej. W zasadzie jest to fragment filmu Samsara, którego jeszcze nie udało mi się obejrzeć, ale na pewno to zrobię.



Mam jeszcze jeden film o nadmiernej konsumpcji, ale ten nie jest już tak piękny. Jest dość brutalny, dla ludzi o mocniejszych nerwach:

6 Komentarzy

  1. 25 sierpnia 2013    

    Gdy wchodzimy do sklepu i chcemy kupić trochę mięsa, nie pomyślimy co działo się z tym zwierzęciem. Widząc coś takiego coraz częściej, poważnie zastanawiam się nad wegetarianizmem…nie ludzkie traktowanie zwierząt ;/

    • 25 sierpnia 2013    

      Ja po obejrzeniu tego filmu postanowiłem ograniczyć, a być może w przyszłości zrezygnować z jedzenia mięsa

  2. 27 sierpnia 2013    

    Konsumpcjonizm można uznać za chorobę społeczeństwa, ale aby jemu przeciwdziałać trzeba bardziej zdecydowanych kroków szczególnie w ludzkiej mentalności bogatych państw, które produkują więcej niż w rzeczywistości potrzebują. Nie było by to dużym problemem, gdyby nadwyżki trafiały do biednych krajów – jak wiemy, tak nie jest.
    Natomiast analizując funkcjonowanie zakładów mięsnych, to wiadomo że będą istniały, bo powrót do tradycyjnych metod hodowli i uboju nie jest opłacalny ekonomicznie przy coraz bardziej masowej produkcji żywności.

  3. 2 września 2013    

    Zastanawiam się, czy całkowite odstawienie mięsa i ogromnej ilości biała jaką organizm otrzymuje na codzień nie będzie miało negatywnego wpływu na samopoczucie oraz energie. Szczególnie w moim przypadku (śląska kuchnia – tłusta – mięsna ).. Choć znam przypadki śmiałków, którzy potrafią i się mają całkiem dobrze.

  4. 5 września 2013    

    To prawda, że wiele produktów się marnuje. Wystarczy zobaczyć ile żywności jest wyrzucanej do śmieci chociażby w takich marketach jak Biedronka. Z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłaca się coś wyrzucić niż ofiarować jakiejś charytatywnej organizacji – takie czasy… Bądźmy jednak wdzięczni, że jeszcze mamy te produkty… W niektórych krajach jest z tym problem.

  5. 3 stycznia 2014    

    Ja osobiście nie pragnę mieć wszystkiego na najwyższym poziomie, ale chyba jak każdy chciałabym widzieć u siebie zadbane mieszkanie. Coraz wyższe wynagrodzenie? Też nie jest złe i też bym chciała. Pójść z dziećmi na basen, do kina od czasu do czasu, czy pojechać na wycieczkę.
    To chyba jest normalne u nas jako gatunku.
    Co do traktowania zwierząt w sposób przedmiotowy – nie trzeba rezygnować z jedzenia mięsa, bo to również leży w naszej naturze, ale warto sprawdzać skąd to mięso pochodzi. Powrót do tradycyjnych metod jeszcze ma szanse hodowli, szczególnie jeśli my jako konsumenci tego właśnie będziemy chcieli, zamiast kupować chłam z sieciówek. Edukacja społeczna może to w jakimś momencie wymusić, choć na pewno nie będzie to proste.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge

Zapisz się do naszego newslettera

Aby zapisać się do newslettera, wpisz swój adres email poniżej. Otrzymasz email z informacją, jak potwierdzić subskrypcję.

Ranking i toplista blogów i stron Samodzielne pozycjonowanie stron